Artur Stelmasiak: Komisja niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich została powołana. Czy wobec tego praca Księdza Biskupa została zakończona?
Bp Sławomir Oder: Można powiedzieć, że moja misja została praktycznie zakończona. Moją rolą było przygotowanie dokumentacji prawnej, która pozwoliła na powołanie do życia komisji. Ruszył pewien mechanizm, zgodnie z którym delegat KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży abp Wojciech Polak musi znaleźć przewodniczącego komisji. Gdy zostanie on zaakceptowany przez Konferencję Episkopatu Polski, ruszą prace komisji.
Był pewien spór, impas, a nawet „pat” ws. komisji, ale dziś widać, że udało się przezwyciężyć ten problem. Czy uprawnione jest twierdzenie, że gdyby Ksiądz Biskup nie uporządkował prawnie tych spornych kwestii, to komisja mogłaby w ogóle nie powstać?
Oczywiście, że nie ma ludzi niezastąpionych i nie ma sytuacji, które nie mogłyby potoczyć się inaczej. Absolutnie nie można powiedzieć, że powstanie komisji jest moją zasługą.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




