Reklama

Piotruś w legnickim Oknie Życia

2018-05-05 17:50

Monika Poręba-Zadrożna

Monika Łukaszów/"Niedziela Legnicka"

Dwutygodniowy Piotruś pojawił się w sobotę po godz. 15 w Oknie Życia mieszczącym się w ośrodku opiekuńczo-leczniczym Samarytanin, prowadzonym przez legnicką Caritas. To już piąte dziecko, które zostało oddane do tego miejsca. Niespełna dwa tygodnie temu w Oknie pojawiła się dziewczynka. Jak powiedział ks. Artur Trela, dyrektor ośrodka, Piotrusiem zajęły się pielęgniarki pełniące dyżur.

- Przy dziecku był list od rodziców z prośbą o zaopiekowanie się nim, a także maskotka, miś z napisem "kocham cię", poduszka w kształcie serca i niemowlęce ubranka - powiedziały pielęgniarki, które zajęły się Piotrusiem.

Dziecko jest zdrowe i w dobrej kondycji. Wezwane zostało również Pogotowie Ratunkowe i inne służby, zgodnie z procedurą Okna Życia. Dziecko po przebadaniu przez lekarza zostało przewiezione do legnickiego szpitala. Tam będzie czekać do rozpoczęcia procedury adopcyjnej.

Jak przypominają pielęgniarki, zanim zostanie rozpoczęta procedura adopcyjna, rodzice mogą zgłosić się po dziecka i zabrać je do domu.

Reklama

Ks. Artur Trela dodaje, że oddanie dziecka do Okna Życia może wynikać z przeżytego szoku, bądź też może się wiązać z różnymi trudnymi przeżyciami czy sytuacją, w jakiej znalazła się matka czy rodzice. - Nie jest naszym zadaniem oceniać taką decyzję. Ważne jest to, że Okno Życia daje poczucie bezpieczeństwa zarówno dziecku, jak i rodzicom.

Warto przypomnieć, że Okno Życia to specjalnie przygotowane miejsce, gdzie matki, które nie chcą lub nie mogą zaopiekować się swoim nowo narodzonym dzieckiem, mogą anonimowo je zostawić, nie narażając noworodka i siebie na niebezpieczeństwo, w tym również na konsekwencje prawne. Natomiast zadaniem Policji, która uczestniczy w procedurze Okna Życia jest sprawdzenie, czy dziecko nie pochodzi np. z przestępstwa, nie zostało porwane itd.

Legnickie Okno Życia zostało otwarte w dniu Świętości Życia, 25 marca 2010 r.

Więcej na ten temat już wkrótce na stronie Radia Plus Legnica, www.legnica.fm

Tagi:
Legnica okno życia dziecko

Dziecko w warszawskim Oknie Życia

2018-05-08 16:53

archwwa.pl / Warszawa (KAI)

W warszawskim Oknie Życia przy ul. Hożej znaleziono dziś dziecko. Chłopczyk miał przy sobie kartkę z imieniem Kubuś, informacją, że urodził się 5 maja, jest zdrowy i ma wszystkie wymagane szczepienia.

Tomasz Lewandowski

Z Okna Życia, zgodnie z procedurami, chłopiec został zabrany na badania do Szpitala na Madalińskiego.

Okno Życia istnieje w Warszawie od prawie 10 lat. Poświęcił je 6 grudnia 2008 roku abp Kazimierz Nycz. Było to wówczas drugie w kraju takie miejsce.

Warszawskie Okno Życia mieści się przy ul. Hożej 53, przy klasztorze sióstr franciszkanek Rodziny Maryi. Siostry z tego zgromadzenia pełnią nieustanny dyżur w tym miejscu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pomyślny finał sprawy Mateusza z Przemyśla

2018-05-23 12:52

Michał Bruszewski

Pytanie na śniadanie/tvp

Historia Mateusza, który obiecał śmiertelnie chorej mamie, że zajmie się dziećmi, odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. Dziś sprawa, dzięki pomocy prawników Ordo Iuris, znalazła swój pomyślny finał w Sądzie Rejonowym w Przemyślu.

Sąd ustanowił 22-letniego Mateusza z Przemyśla opiekunem zastępczym dla piątki jego rodzeństwa. W sprawę byli zaangażowani prawnicy Ordo Iuris.

Mateusz, po śmierci matki zrezygnował z dalszej edukacji i złożył wniosek o ustanowienie go pieczą zastępczą dla rodzeństwa. W końcu lutego 2017 r. sąd, na czas trwania postępowania, ustanowił go opiekunem małoletnich i zobowiązał do współpracy z asystentem rodziny, który na bieżąco składał sprawozdania z wykonywania opieki przez 21-latka. W toku postępowania w sprawę włączyli się prawnicy Ordo Iuris, reprezentując Mateusza Słysza przed sądem. Na ich wniosek sąd przeprowadził postępowanie dowodowe z zeznań świadków, opinii pracowników opieki społecznej i opiniodawczego zespołu Sądowych Specjalistów.

Półtora roku od rozpoczęcia postępowania, 23 maja 2018 r., sąd wydał postanowienie, w którym ustanowił Mateusza pieczą zastępczą dla rodzeństwa. Pozbawił też władzy rodzicielskiej ojców dzieci, którzy wcześniej porzucili rodzinę.

„Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że mimo młodego wieku i licznych trudności związanych z wychowywaniem piątki dzieci, Pan Mateusz, przy skutecznej pomocy asystenta rodziny i pracowników opieki społecznej, daje rękojmię do właściwego wykonywania opieki i władzy rodzicielskiej nad swoim rodzeństwem. Z pełnym uznaniem odnosimy się do decyzji sądu, gdyż ostatecznie reguluje status prawny małoletnich z uwzględnieniem silnej więzi emocjonalnej pomiędzy nimi a Panem Mateuszem” – komentuje orzeczenie mec. Maciej Kryczka.

Orzeczenie jest nieprawomocne.

Mateusza z Przemyśla reprezentowali mec. Piotr Sura, mec. Łukasz Roga, mec. Jerzy Kwaśniewski, mec. Maciej Kryczka z Instytutu Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Ciało św. Jana XXIII w Bergamo i Sotto il Monte

2018-05-24 17:18

pb (KAI/ilgiorno.it/ecodibergamo.it) / Bergamo

Od dziś do 10 czerwca urna (oszklona trumna) z ciałem św. Jana XXIII wystawiona będzie w jego rodzinnej diecezji Bergamo i w Sotto il Monte, gdzie przyszedł na świat. Na co dzień ciało papieża spoczywa w bazylice św. Piotra w Rzymie.

Krzysztof Nikiforow

Eskortowana przez policję i żandarmerię watykańską furgonetka wioząca urnę wyjechała rano z Watykanu, by późnym popołudniem dotrzeć do Bergamo. Towarzyszył jej w drodze tamtejszy biskup Francesco Beschi.

Powitanie relikwii Jana XXIII odbyło się na głównym placu Vittorio Veneto z udziałem władz miasta. Od 1966 r. stoi w nim pomnik papieża, znajdujący się przy wejściu do seminarium duchownego. Wieczorem urna zostanie umieszczona w katedrze.

Poprzednio w 1960 r. urna z ciałem innego papieża, św. Piusa X, została wystawiona w Wenecji, której był patriarchą przed wstąpieniem na tron św. Piotra. Stało się tak na życzenie Jana XXIII.

Bratanek Jana XXIII, Beltramino Roncalli, powiedział dziennikowi „Il Giorno”, że obecność ciała papieża w Bergamo i Sotto il Monte jest wielkim świętem także dla całej rodziny Roncallich, która przypomni sobie chwile spędzane razem z nim w rodzinnych stronach.

Mieszkający wciąż w Sotto il Monte 79-letni Beltramino Roncalli, syn najmłodszego brata papieża, Giuseppe, poinformował, że do w tych dniach tej niewielkiej miejscowości przybędzie co najmniej 100 tys. ludzi, którzy chcą uczcić św. Jana XXIII.

Bratanek papieża wspomina, że gdy po raz pierwszy zobaczył go w papieskich, białych szatach w Watykanie, wraz z rodziną uklęknął przed nim, Jan XXIII w dialekcie z okolic Bergamo powiedział: „Co wy robicie? Wciąż jestem waszym bratem i wujkiem”. Poprosił swych krewnych, by się nie wywyższali, bo wielki honor, który ich spotkał jest też „wielkim brzemieniem”. Gdy Jan XXIII obchodził 80. urodziny, czasopismo „Epoca” postanowiło zgromadzić całą rodzinę Roncallich. - Było nas 104, począwszy od braci papieża aż po najmłodszych - podkreślił Beltramino.

Noszenie nazwiska Roncalli oznacza - według niego - „większą odpowiedzialność” i „obowiązek odważnego życia po chrześcijańsku”, starając się dawać dobry przykład oraz „kierować się jego nauczaniem”, które było nauczaniem jego rodziców. - Papież Jan niejeden raz nam powtarzał, że jako biskup pisywał do rodziców, opowiadał o wszystkim, co zobaczył, ale najważniejszych rzeczy nauczył się od ich - podkreślił bratanek Jana XXIII.

Według niego „dzisiejszym papieżem Janem jest papież Franciszek”. - Papież Jan był kimś, kto zawsze mówił to, co myśli. To samo robi papież Franciszek. Żywią tę samą miłość do ludzi - stwierdził Beltramino Roncalli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem