Reklama

Św. Jadwiga patronką Wlenia

2018-10-24 10:55

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 43/2018, str. I

Ks. Waldemar Wesołowski
Msza św., podczas której ogłoszono św. Jadwigę patronką miasta

Mimo bogactwa i władzy św. Jadwiga nie straciła tego, co najważniejsze – Jezusa Chrystusa. Poddała się Słowu Bożemu i mądrości Bożej. Prośmy za jej przyczyną, byśmy umieli nie stracić w naszej wizji życia tego, co najważniejsze – powiedział bp Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św., w czasie której ogłoszono św. Jadwigę patronką Wlenia

Uroczystość, która miała miejsce 14 października br. i rozpoczęła się w Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki od sesji Rady Miejskiej. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele parlamentarzystów, władz wojewódzkich, władze miasta oraz zaproszeni goście.

Przykład św. Jadwigi

– Ten patronat jest wspólną decyzją nie tylko władz miejskich, ale całej społeczności. Jest ukoronowaniem starań podjętych wspólnie z proboszczem ks. Krzysztofem Madejem. Dziś dziękujemy również biskupowi legnickiemu za przychylność i wsparcie. Mamy nadzieję, że przykład św. Jadwigi będzie nas mobilizował do dalszych wysiłków na rzecz miasta i jego mieszkańców – powiedział burmistrz Artur Zych.

Goście podkreślali, że św. Jadwiga jest postacią łączącą trzy narody: Polaków, Czechów i Niemców, które z tą ziemią na przestrzeni historii były i są związane. Zwrócili również uwagę na cechy św. Jadwigi, jej pokorę, zainteresowanie losem zwykłych ludzi oraz troskę o najbardziej potrzebujących. Wyrazili nadzieję, że ta postać będzie inspiracją zarówno dla osób wierzących, jak i niewierzących.

Reklama

Inspiracja

Młodzież z Zespołu Szkół im. św. Jadwigi Śląskiej ukazała starania społeczności szkolnej w propagowaniu osoby i dzieła św. Jadwigi. Wśród nich na uwagę zasługują: coroczny pochód św. Jadwigi, połączony z festynem, ścieżka spacerowa św. Jadwigi, z zaznaczonymi miejscami, w których księżna wypoczywała podczas swoich pobytów we Wleniu oraz inscenizacje i konkursy poświęcone patronce.

O śladach św. Jadwigi we Wleniu, ale też w całej diecezji legnickiej, mówił ks. Tomasz Bunikowski, pochodzący z Wlenia, który swoją pracę magisterską poświęcił właśnie św. Jadwidze Śląskiej. Na związek księżnej z kultem św. Mikołaja biskupa zwrócił uwagę ks. proboszcz Krzysztof Madej.

– Św. Mikołaj był patronem rodu Andechs, z którego wywodziła się księżna. Dlatego kościół parafialny, ufundowany przez św. Jadwigę i jej męża Henryka Brodatego, nosi wezwanie św. Mikołaja – mówił ks. Madej. Przypomniał też, jaki wkład w starania o patronat św. Jadwigi miał śp. ks. Antoni Kiełbasa, salwatorianin, historyk mieszkający w Trzebnicy, który odwiedzał Wleń i był wielkim propagatorem kultu św. Jadwigi.

Po zakończeniu sesji Rady Miasta została otwarta w pomieszczeniach Ośrodka Kultury wystawa prac malarskich i rzeźbiarskich poświęconych św. Jadwidze Śląskiej.

Święta patronka

Kolejnym momentem uroczystości było przejście w stronę kościoła św. Mikołaja orszaku historycznego, w którym szli uczniowie w strojach historycznych, goście i mieszkańcy miasta.

W kościele bp Zbigniew Kiernikowski przewodniczył Mszy św. w intencji mieszkańców. Przedtem odczytano uchwałę Rady Miasta o patronacie św. Jadwigi. Natomiast dziekan ks. Krzysztof Kiełbowicz odczytał dekret Stolicy Apostolskiej nadający miastu Wleń patronat św. Jadwigi.

W homilii biskup legnicki zwrócił uwagę na zasługi św. Jadwigi. – Jej decyzje miały wpływ na kształtowanie się życia społecznego na tych terenach. Miała władzę, ale też potrafiła służyć. Wprowadzała pokój i pojednanie, co nie było łatwe. Cechowała się prostotą i skromnością życia. Potrafiła służyć ubogim. To daje impuls nam wszystkim, abyśmy czerpali z niej wzór i wsłuchiwali się w Słowo Boże, jak św. Jadwiga – powiedział bp Kiernikowski.

Po Mszy św. na terenie szkoły przygotowano festyn rodzinny, podczas którego nie zabrakło akcentów związanych z Patronką miasta. Natomiast wieczorem w kościele parafialnym odbył się spektakl „Głos serca. Słowno-muzyczna podróż przez żywot św. Jadwigi”, w wykonaniu Julietty Gonzales i Małgorzaty Zuchowicz. Spektakl wypełniła muzyka dawna, w tym muzyka sakralna pochodząca m.in. ze Śpiewnika Głogowskiego i polskich rękopisów średniowiecznych. Spotkanie zakończył koncert pt. „Historia. Pamięć. Tożsamość”, skomponowany specjalnie na tę okazję, a wykonany przez zjednoczone siły trzech wrocławskich chórów pod dyrekcją Alana Urbanka.

Miasto Wleń wiele zawdzięcza św. Jadwidze i jej mężowi Henrykowi Brodatemu. To on nadał w 1214 r. Wleniowi prawa miejskie i wraz z księżną Jadwigą ufundował kościół św. Mikołaja Biskupa. Kroniki wspominają, że księżna kilkakrotnie odwiedzała Wleń i przebywała w miejscowym zamku.

Obszerna relacja z uroczystości na stronie Radia Plus Legnica: www.legnica.fm

Tagi:
św. Jadwiga Śląska

Trzebnica: uroczystości ku czci św. Jadwigi

2018-10-13 19:36

xrk / Trzebnica (KAI)

Ponad 20 tys. pątników przybyło dziś do Międzynarodowego Sanktuarium św. Jadwigi w Trzebnicy. Kilkanaście tysięcy z nich pokonało trzydziestokilometrową trasę z Wrocławia w pieszej pielgrzymce. Uroczystej Eucharystii w pierwszym dniu obchodów ku czci księżnej przewodniczył bp Piotr Libera.

Tomasz Lewandowski
Grób św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

W homilii biskup płocki podkreślił, że przykład św. Jadwigi pokazuje, iż chrześcijaństwo jest niezależne od upływającego czasu, ludzkich grzechów i granic dzielących ludzi, a świętość zawsze fascynowała i fascynuje człowieka. Świadkowie zaś przemawiają przez słów. W tym kontekście hierarcha zauważył, iż dziś wielu usiłuje pokazać wiarę w Jezusa Chrystusa jako brudną i grzeszną.

Przywołał wydarzenie sprzed miesiąca, kiedy w Płocku obchodzono jubileusz 450-lecia śmierci św. Stanisława Kostki i cały polski episkopat spotkał się, by poznać dziedzictwo tego świętego, a następnie by dyskutować na temat wyzwań duszpasterstwa młodzieży, w kontekście synodu, który za kilkanaście dni miał rozpocząć się w Watykanie.

Bp Libera opowiadał, że kiedy po uroczystościach odbyła się konferencja prasowa, dziennikarzy interesował tylko jeden temat: pedofilia. – Pedofilia jest wielkim złem i trzeba to diabelskie zło wypalić i my to robimy – mówił. - Ale ono nie może przesłonić piękna świętości i całej wymowy chrześcijaństwa. Oni jednak tylko to chcą widzieć, tylko to chcą przekazać i sprzedać jako jedyną prawdę o Kościele i chrześcijaństwie.

Następnie wezwał zebranych do troski o Kościół. – Oczyszczajmy nasz Kościół, czujmy się jego synami i córkami i pamiętajmy, że kler to także św. Stanisław Kostka, św. Andrzej Bobola, ks. Piotr Skarga, ks. Stefan Wyszyński, ks. Jerzy Popiełuszko, kardynał Kominek. Biskup płocki zaznaczył też, że w polskim społeczeństwie zbyt wielu jest – jak mówił – „indywidualistów żyjących w zamkniętym świecie smartfonu i Internetu”. Prosił przy tym, by rodzice troszczyli się o szerzenie świętości i piękna chrześcijaństwa przede wszystkim przez mądre wychowanie młodego pokolenia.

Na zakończenie Eucharystii abp Józef Kupny odznaczył kolejne osoby Medalem Świętej Jadwigi Śląskiej - najwyższym odznaczeniem, jakie w archidiecezji wrocławskiej otrzymują osoby świeckie i konsekrowane, a także instytucje i osoby prawne. Przyznawany on jest za zasługi w budowaniu Królestwa Bożego” na Dolnym Śląsku. W tym roku wśród odznaczonych znaleźli się m.in. prof. Wojciech Witkiewicz, znany dolnośląski lekarz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, Piotr Sutowicz ze Stowarzyszenia „Civitas Christiana” czy s. Maria Christiana Genowefa Bąk, wieloletnia katechetka z Oleśnicy. W tym roku pośród pielgrzymów znalazła się spora grupa obywateli Ukrainy, którzy zamieszkali w ostatnim czasie na Dolnym Śląsku, dlatego pierwsze czytanie podczas liturgii zostało odczytane właśnie w języku ukraińskim.

Tradycyjnie przyjmuje się, że pielgrzymka trzebnicka jest zwieńczeniem wrocławskiego pielgrzymowania na Jasną Górą, jednak o ile liczba pątników zmierzających do Częstochowy od lat utrzymuje się na stałym poziomie, to pielgrzymowanie do grobu św. Jadwigi z roku na rok przyciąga coraz więcej chętnych.

– Na pewno sprzyja temu fakt, że aby wybrać się na tę pielgrzymkę potrzeba tylko jednego dnia, a do tego jest to zawsze sobota w okolicach liturgicznego wspomnienia św. Jadwigi – tłumaczą organizatorzy, dodając, że to sprawia, iż w trzebnickim pielgrzymowaniu bierze udział wielu ludzi starszych, dla których trasa na Jasną Górą jest zbyt trudnym wyzwaniem, oraz ogromna rzesza młodzieży, którzy dopiero doświadczają tego czym jest pielgrzymka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Program „Mama 4+” przyjęty przez rząd

2019-01-22 13:43

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Dzięki nowym przepisom osoby, które wychowały co najmniej czworo dzieci i nie posiadają niezbędnych środków utrzymania, uzyskają prawo do otrzymania świadczenia. Na program „Mama 4+” w projekcie budżetu państwa na 2019 rok zarezerwowano ponad 801 mln złotych. Świadczenie będzie wypłacane od marca.

lorenkerns / Foter.com / CC BY

Gospodarzem projektu ustawy jest Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Przyjęte przepisy to spełnienie obietnicy złożonej w kwietniu ubiegłego roku przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Dla kogo „Mama 4+”?

Celem projektowanych przepisów jest zapewnienie dochodu osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub go nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci w rodzinach wielodzietnych.

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie mogło być przyznane matce, która urodziła i wychowała co najmniej czworo dzieci, a w przypadku śmierci matki dziecka albo porzucenia dzieci przez matkę – ojcu, który wychował co najmniej czworo dzieci;

o świadczenie będą mogły ubiegać się osoby, które nie posiadają niezbędnych środków do życia i osiągnęły wiek emerytalny. W przypadku kobiet to 60 lat, mężczyzn – 65 lat;

rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie przysługiwać wyłącznie osobom mieszkającym w Polsce i mającym (po ukończeniu 16 lat) tzw. ośrodek interesów życiowych na terytorium naszego kraju – przez co najmniej 10 lat;

rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie mogło być przyznane obywatelom Polski lub osobom, mającym prawo pobytu lub prawo stałego pobytu w Polsce bądź obywatelom państw członkowskich Unii Europejskiej, państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) lub cudzoziemcom legalnie przebywającym na terytorium Polski;

uzyskanie prawa do świadczenia nie będzie związane z wcześniejszym opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne.

Po wejściu w życie nowych przepisów osoby spełniające kryteria, będą mogły złożyć wniosek do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w celu uzyskania prawa do świadczenia. W przypadku, gdy osoba zainteresowana pobiera już świadczenie niższe od najniższej emerytury, świadczenie rodzicielskie będzie uzupełniać pobierane świadczenie do kwoty najniższej emerytury (od 1 marca 2019 r. 1100 zł). Natomiast, w przypadku osoby nie mającej prawa do żadnego świadczenia, wysokość rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego odpowiadać będzie tej kwocie. Zanim dojdzie do jego wypłaty Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego zbada m.in. sytuację dochodową danej osoby.

Docenić trud, ochronić przed ubóstwem

– Rząd Zjednoczonej Prawicy od samego początku docenia trud rodziców, którzy zdecydowali się na wychowanie dzieci w rodzinach wielodzietnych. Nowymi przepisami chcemy uhonorować osoby, które, żeby wychować co najmniej czworo dzieci, zrezygnowały z pracy zarobkowej, a dziś żyją na granicy ubóstwa, nie mając prawa do świadczeń nawet na minimalnym poziomie. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające zapewni im teraz podstawowe środki do życia – mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Szacuje się, że z nowych przepisów skorzysta ok. 65 tys. osób, które dziś nie mają prawa do emerytury lub renty oraz 20,8 tys. osób, które pobierają świadczenia poniżej poziomu najniższej emerytury.

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie corocznie waloryzowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem