Reklama

Młodzież salezjańska spotkała się w Lubinie

2018-10-10 11:21

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 41/2018, str. V

Monika Łukaszów
Młodzież uczestnicząca w modlitwie

Spotkanie Młodzieży Szkół Salezjańskich Inspektorii Wrocławskiej tym razem odbyło się w Lubinie. W spotkaniu uczestniczyło blisko 170 uczniów m.in. z Poznania, Wrocławia, Tarnowskich Gór i Lubina. Przez 2 dni salezjańska młodzież nie tylko uczestniczyła we wspólnych Mszach św. i modlitwach, ale także brała udział we wspólnej zabawie i rozgrywkach sportowych, które rozegrano m.in. w: piłce nożnej, siatkówce i unihokeju.

– Jako salezjanie prowadzimy działalność obejmującą dzieci i młodzież. Do tej pory organizowaliśmy osobne spotkania dla służby liturgicznej z naszych parafii, spotkania młodzieży skupionej w oratoriach i dla młodzieży z naszych klubów sportowych. Z czasem jednak postanowiliśmy, że chcemy, aby wspólnie spotkała się także młodzież z naszych szkół. I tak się stało. Na pierwszym spotkaniu było nas niewiele osób, byli to jedynie przedstawiciele naszych szkół. Jednak z roku na rok takie spotkania cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Tegoroczny zjazd w Lubinie to już piąte takie spotkanie. Przyjechało ponad 120 osób, a licząc z nami, jest nas w sumie 170 – mówi ks. Mariusz Jeżewicz SDB, dyrektor lubińskiego Liceum im. ks. Jana Bosko.

W planie zjazdu znalazło się też spotkanie przedstawicieli samorządów uczniowskich poszczególnych placówek, podczas którego młodzi mieli okazję zapoznać się z działalnością innych szkół salezjańskich, a także wymienić się pomysłami i doświadczeniami.

Reklama

– Bycie uczniem salezjańskiej szkoły to ogromny zaszczyt – mówią uczniowie, którzy przyjechali z Tarnowskich Gór. – Dostać się do tej placówki wcale nie jest łatwo. Szkoła uczy, wychowuje i utrzymuje bardzo wysoki poziom.

Z Poznania przyjechał m.in. Adam, który uczestniczy w zjeździe, aby jak mówi, poczuć ten salezjański klimat i dowiedzieć się, jak wygląda nauka w innych salezjańskich szkołach. Nie ukrywa też, że biorąc udział w rozgrywkach sportowych, do Poznania zamierza wrócić z pucharem.

Zosia z Wrocławia, która kolejny już raz uczestniczy w takim spotkaniu, mówi, że bardzo lubi przyjeżdżać na takie zjazdy i spotykać osoby z poprzednich lat. – Tutaj można nawiązywać nowe znajomości i przyjaźnie – dodaje. Wraz z grupą 32 młodych ludzi z Wrocławia przyjechał ks. Tomasz Hawrylewicz, który od 3 lat bierze udział w spotkaniach młodzieży salezjańskiej. – Takie spotkanie to ciekawe doświadczenie ludzi młodych, którzy przyjeżdżają w duchu ks. Bosko. Jest to okazja, żeby poznać innych, zafascynować się jego radością, pasją, oraz żeby służyć innym. Rozpoznawać w nich obecność Pana Boga. Nie nastawiamy się na miejsca na podium – dodaje ks. Tomasz – Dla nas sukcesem jest samo spotkanie, bo wydaje się nam, że najważniejsze jest uczestnictwo i bycie razem.

Tagi:
młodzież

Rzecznik Praw Dziecka apeluje do władz: wzrasta liczba prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży!

2018-11-29 12:43

maj / Warszawa (KAI)

Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak, apeluje do Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz do Ministra Zdrowia o podjęcie wielopłaszczyznowej współpracy na rzecz rzetelnego diagnozowania niepokojących zjawisk oraz usprawnienia opieki psychologicznej i psychiatrycznej nad dziećmi. Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w 2017 r. 28 dzieci w wieku od 7 do 12 lat oraz 702 dzieci w wieku od 13 do 18 lat dokonało prób samobójczych, które w przypadku 116 dzieci zakończyły się śmiercią. Nie są to pełne dane dotyczące problematyki samobójstw dzieci.

©Black Brush - stock.adobe.com

W swoim liście skierowanym do Minister Edukacji Narodowej Anny Zalewskiej i Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak zwraca uwagę na wzrost zjawiska podejmowania prób samobójczych i zamierzonych samookaleczeń wśród dzieci. Ponawia apel o gromadzenie danych związanych z próbami samobójczymi i zamierzonymi okaleczeniami podejmowanymi przez małoletnich uczniów. „Ich rejestracja mogłaby stać się punktem wyjścia do zaplanowania efektywnej polityki zdrowotnej” – zaznacza.

Rzecznik podkreśla konieczność objęcia dzieci i młodzieży skutecznymi programami profilaktycznymi oraz zapewnienia im dostępu do szybkiej pomocy. W tym kontekście zwraca uwagę na znaczenie podmiotów realizujących opiekę zdrowotną nad dziećmi oraz szkół.

„Wnioski Rzecznika Praw Dziecka z analizy spraw dotyczących samobójczej śmierci uczniów sugerują, że szkoły nie zawsze właściwie wywiązują się ze swoich obowiązków (z badań wynika, że znaczny odsetek nastolatków, którzy podjęli próbę samobójstwa, wcześniej bezskutecznie poszukiwało pomocy u dorosłych). Pedagodzy powinni mieć świadomość, że wnikliwa analiza zachowania dzieci i w porę udzielona pomoc jest ogromną szansą na uniknięcie takich tragedii” – czytamy.

Rzecznik zwraca uwagę na groźny problem tzw. dręczenia szkolnego - specyficznego rodzaju przemocy, polegającej na systematycznym i długotrwałym prześladowaniu ofiary przez dręczyciela lub grupę dręczycieli. Podkreśla konieczność budowania w szkole atmosfery poszanowania dla szeroko pojętej „inności”. „Żadna forma dyskryminacji w szkole nie powinna mieć miejsca. Dopiero świadomość akceptacji siebie nawzajem tworzy właściwe warunki do kształtowania prawidłowych postaw społecznych dzieci” – pisze Marek Michalak.

Wskazuje też na szczególną formę dręczenia, jaką jest zjawisko przemocy rówieśniczej z użyciem mediów. Powołując się na wyniki badań informuje, że takiej przemocy doświadcza ponad połowa polskich dzieci a pedagodzy dowiadują się jedynie o 6 proc. takich zdarzeń. Rzecznik apeluje o odpowiednią edukację nauczycieli i wychowawców, aby mogli dostrzec niepokojące zjawiska i odpowiednio na nie zareagować. Podkreśla też konieczność szybkiego dostępu do fachowej pomocy w ramach opieki zdrowotnej. „Niestety, aktualnie w Polsce sytuacja w tym obszarze jest bardzo zła, zaś sytuacja w psychiatrycznej opiece zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą jest wręcz dramatyczna” – ubolewa.

Wspomina również o fiasku dotychczasowych programów profilaktycznych. „Poprawę tej sytuacji mają przynieść rozwiązania będące wynikiem prac powołanego przy Ministrze Zdrowia Zespołu do spraw zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, w tym m.in. nad dokumentem dotyczącym rekomendacji dotyczących poprawy opieki nad dziećmi i młodzieżą w lecznictwie psychiatrycznym”.

Na zakończenie apeluje o „podjęcie wielopłaszczyznowej współpracy międzyresortowej, przy udziale samorządów, w celu zapewnienia dzieciom w jednostkach systemu oświaty warunków umożliwiających dostrzeżenie ich realnych potrzeb, rzetelnego zdiagnozowania niepokojących zjawisk oraz usprawnienia systemu opieki psychologiczno-pedagogicznej i psychiatrycznej nad dziećmi”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niedziela radości

Damian Kwiatkowski

BOŻENA SZTAJNER

Gaudete – to łacińska nazwa trzeciej niedzieli Adwentu, pochodząca od pierwszego słowa antyfony rozpoczynającej tego dnia Liturgię Eucharystyczną. Słowo to pochodzi od łacińskiego czasownika „gaudere” i jest wezwaniem do radości: Radujcie się ! Jej przyczyną ma być odnowienie świadomości, że Bóg jest blisko nas, że jest z nami, że stał się naszym bratem. Tego dnia w liturgii używa się szat koloru różowego (stosuje się je jeszcze tylko w czwartą niedzielę Wielkiego Postu, tzw. niedzielę laetare). Papież Paweł VI w 1975 r. w adhortacji apostolskiej „Gaudete in Domino” (O radości chrześcijańskiej) pisał: „Należy rozwijać w sobie umiejętność radowania, cieszenia się, korzystania z wielorakich radości ludzkich, jakich Bóg Stwórca użycza nam na tę doczesną pielgrzymkę”. Jeszcze bardziej będziemy się radować, gdy odkryjemy prawdę o tym, że Chrystus wciąż do nas przychodzi. Wtedy przepełni nas radość płynąca ze świadomości, że stoi On także u podwoi naszego serca i kołacze. Otwórzmy na oścież drzwi Chrystusowi. Najważniejsze rozgrywa się przecież w głębinach naszego serca. Może ono stać się Betlejem, gdzie zamieszka Emmanuel – Bóg z nami. Znajdźmy w tę niedzielę chwilę czasu, by Go ugościć. Papież Jan XXIII powiedział, że do Nieba nie wpuszczają ponuraków, tylko ludzi, którzy umieją się cieszyć. Oby nie okazało się, że nie nadajemy się do Nieba, ponieważ nie umiemy się cieszyć, bo zapomnieliśmy, jak to się robi. Usłyszmy więc to dzisiejsze wezwanie Kościoła: Bądź radosny! Nie zamykaj się w samotności i smutku. Jezus jest z Tobą!

Adwent przygodnie napotkanemu katolikowi niejednokrotnie kojarzy się tylko i wyłącznie z okresem przed Bożym Narodzeniem, jako czas przygotowania do świąt. Niekiedy też, niestety, bywa on postrzegany jako okres swoistej pokuty i postu, co jest jak najbardziej błędnym przeświadczeniem.
Ogólnie możemy powiedzieć, że Adwent jest czasem pobożnego i radosnego oczekiwania na pojawienie się Jezusa Syna Bożego. Obecnie przeżywamy jego trzecią niedzielę, w której manifestujemy naszą radość z bliskości Pana. Już bowiem w pierwszej antyfonie mszalnej Kościół dziś ogłasza: „Radujcie się zawsze w Panu, raz jeszcze powiadam: radujcie się! Pan jest blisko” (Flp 4, 4n). Po łacinie zawołanie to zaczyna się słowami: „Gaudete in Domino”. Dlatego często obecną niedzielę nazywamy „niedzielą gaudete”, czyli po prostu „niedzielą radości”.
Istnieje jeszcze jedna, dość intrygująca, nazwa tej niedzieli. Bywa ona bowiem nazywana „niedzielą różową”. Określenie to wywodzi się od koloru szat liturgicznych przewidzianych na ten dzień. Otóż, jest to właśnie kolor różowy. W całym roku liturgicznym stosuje się go tylko dwa razy (poza niedzielą gaudete, używa się go w tzw. niedzielę laetare, którą jest czwarta niedziela Wielkiego Postu).
W Adwencie szaty liturgiczne mają zazwyczaj kolor fioletowy, który w jasnym świetle wydaje się przybierać barwę różową. Dobór koloru wynika z jego skojarzenia z widokiem nieba o świcie. Wyobraża on blask przyjścia Jezusa Chrystusa w tajemnicy Bożego Narodzenia. Przychodzący Zbawiciel jest bowiem dla nas Światłością, podobnie jak wschodzące Słońce. Właśnie tego typu porównanie odnajdujemy np. w tzw. Pieśni Zachariasza: „nawiedzi nas Słońce Wschodzące z wysoka, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” (Łk 1, 78n).
Wspólnota kościelna rozumie znaczenie wyjątkowego charakteru Adwentu jako czasu przygotowania do przyjęcia prawdy o Wcieleniu Boga. Dlatego też umieszcza ona adwentowe niedziele wysoko w tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych. Oznacza to, że nie wolno nam zrezygnować z celebrowania „niedzieli gaudete” na rzecz np. parafialnych uroczystości odpustowych. Radość płynąca ze zbliżających się świąt nie wynika z emocjonalnych uniesień, lecz bierze się z autentycznych religijnych przeżyć. Sam Adwent zaś ukazuje nam prawdziwą radość bycia chrześcijaninem, który oczekuje pojawienia się swojego jedynego Pana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Były rzecznik Watykanu apeluje o pełne wyjaśnianie przypadków pedofilii w Kościele

2018-12-15 19:58

ts (KAI) / Watykan

Były rzecznik Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi SJ wezwał do pełnego opracowanie skandalu pedofilii wśród duchowieństwa. Jeśli Kościół katolicki nie zajmie się tą sprawą szczegółowo i we wszystkich aspektach, „będzie popadał z jednego kryzysu w drugi” - napisał włoski jezuita na łamach najnowszego numeru jezuickiego czasopisma „La Civiltà Cattolica”. Ostrzegł też przed określaniem tego tematu mianem rozdmuchanego lub próbą zamknięcia go. "To błędna droga" - uważa były dyrektor watykańskiego Biura Prasowego, który piastował ten urząd w latach 2006-2016.

BP KEP

Jego zdaniem Kościół katolicki nadal twierdzi, jakoby wykorzystywanie seksualne nieletnich było problemem Zachodu lub świata anglosaskiego. Niekiedy wśród zwierzchników kościelnych panuje „niewiarygodna naiwność”, stwierdził z ubolewaniem autor artykułu. Przestrzegł, że skandale pedofilskie mogą jeszcze wybuchnąć w innych krajach. „Trzeba patrzeć realnie, bardzo w tym pomaga rozsądna informacja” - dodał.

Włoski jezuita przypomniał, że już pierwszy wielki skandal pedofilii w USA w 2002 roku pokazał, że polityka instytucjonalnej samoobrony, tuszowania czy przenoszenia sprawców w stan spoczynku jest nietrwała. Media, niekiedy w sposób bardzo agresywny, wymogły na Kościele przejrzystość, która wcześniej była bardzo zaniedbana - podkreślił autor.

Przedstawiciele Kościołów powinni zdecydowanie oprzeć się skłonności do ochraniania siebie samych i instytucji, unikając niewygodnych sytuacji - zaznaczył ks. Lombardi. Zwrócił uwagę, że należy zdecydowanie odrzucić bagatelizowanie, tuszowanie i kłamstwo. Kościół musi się nauczyć „jasnego i przejrzystego komunikowania zarówno we własnych szeregach, jak i poza wspólnotą” - czytamy w artykule na łamach dwutygodnika „La Civiltà Cattolica”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem