Reklama

O katechezie na wakacjach

2018-07-25 11:42

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 30/2018, str. 6-7

Ks. Piotr Nowosielski
Posiedzenie jednego z zespołów

Mimo okresu wakacyjnego, kiedy to dzieci i młodzież mają czas wolny od szkoły, są takie osoby, które o szkole nie zapominają. To grupa osób odpowiedzialna za przygotowanie nowego programu nauczania katechezy w nowej reformowanej szkole

W dniach 5-7 lipca w Szklarskiej Porębie obradowali specjaliści od nauczania katechezy w szkole. Zespoł ds. opracowania nowego programu nauczania religii rzymskokatolickiej tworzą 22 osoby duchowne i świeckie. Obradom przewodniczył bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. Uczestnicy spotkania podzieleni byli na grupy tematyczne, obejmujące okres przedszkolny, klasy 1-4, 5-8 oraz szkoły ponadpodstawowe.

– Intensyfikacja naszych prac, wiąże się z tym, że na początku czerwca Konferencja Episkopatu Polski przyjęła nową podstawę programową katechezy. Dokument ten będzie obowiązywał od 1 września 2019 r. Ale poza podstawą potrzebne są programy i podręczniki. Program musi powstać najpierw, zanim autorzy zasiądą do pisania podręczników. Program jest zatwierdzany przez Komisję Wychowania Katolickiego i stąd ta intensyfikacja prac. Ponieważ ten sam zespół opracował podstawę programową, to także zamierza przedstawić Komisji nowy program. Na poprzednim spotkaniu w Rzeszowie spotkali się przewodniczący grup związanych z poszczególnymi etapami edukacyjnymi, a tu, w Szklarskiej Porębie, odbywa się trzydniowe plenarne zebranie wszystkich członków zespołów, powołanych przez Przewodniczącego Komisji – mówi ks. prof. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

Przebywający w Szklarskiej Porębie uczestnicy wiedzą co robić. Prace zostały rozdzielone, a członkowie grup mówią już o odpowiednim rozplanowaniu materiału, aby nauczanie miało charakter integralny.

Reklama

Ks. prof. Zbigniew Marek SJ, stoi na czele zespołu zajmującego się nauczaniem religii na poziomie przedszkolnym. Przed jakim wyzwaniem stoi ten zespół? – W tej katechezie jest zawsze ważna osoba dziecka, które wchodzi w życie i nawiązuje pierwsze relacje z Panem Bogiem. Stąd musimy brać pod uwagę możliwości poznawcze, doświadczenia, jakie gromadzi dziecko i odkrywanie ich w kontakcie z Panem Bogiem, że Pan Bóg już na tym etapie życia, ma coś dziecku do zaoferowania, chce pomagać w spełnianiu dziecięcych oczekiwań, życzeń i dążeń. Wszystko to domaga się pokazania, że Bóg zawsze jest po stronie człowieka, że umacnia go w dobrym – mówi.

Podpowiada także, że są możliwości studiów podyplomowych dla nauczycieli przedszkola, które dają uprawnienia do tego, by w przedszkolu zostać katechetami. Informacje o tych studiach dostępne są na Wydziałach Teologicznych.

Pierwszym etapem nauczania szkolnego zajmuje się zespół kierowany przez ks. dr. Marka Korgula, sekretarza Komisji ds. Wychowania. – Szkoła Podstawowa, to czas obowiązkowej edukacji. Dla Kościoła jest to wezwanie do tego, że zaczyna się systematyczna katechizacja, zapoznawanie dzieci z prawdami wiary. Klasy I-IV koncentrują się wokół przygotowania i przyjęcia przez dzieci I Komunii św. Według nowej podstawy programowej do I Komunii św. dzieci będą przystępowały w klasie III. Dlatego na tym etapie program nauczania koncentruje się wokół Eucharystii rozumianej jako Uczta. Pierwszy rok nauczania mówi o rodzinie, ukierunkowanej na rodzinę Bożą, której Ojcem jet Bóg. Następnie zmierzamy do związania dzieci z Jezusem, Synem Bożym, który jest darem Ojca i budowania z Nim relacji przez modlitwę i udział w sakramentach świętych. W klasie III tematyka związana jest z przyjęciem I Komunii św., a w czwartej ukazaniem jeszcze bliższych relacji z Jezusem, wyrażających się w określonych postawach religijnych.

Ks. Korgul podkreśla też, że przygotowanie do I Komunii św. obejmuje w dalszym ciągu udział w katechezie szkolnej oraz w parafii. W szkole katecheza ma charakter poznawczy, a katecheza parafialna służy wprowadzaniu w doświadczenie wspólnoty przez wspólne modlitwy, udział w nabożeństwach i wydarzeniach parafialnych.

– Było wiele głosów katechetów, aby była zmieniona podstawa programowa. W pracy w Zespole zastanawiamy się co możemy zmienić? Dochodzimy do wniosków, że treści przekazu pozostają, ale musimy szukać nowych form dostosowanych do współczesnego odbiorcy. To zadanie stoi przed samym katechetą, który musi się wykazać dużą kreatywnością – dodaje dr Magdalena Stach-Hejosz, wizytator w diecezji bielsko-żywieckiej.

Prof. Anna Zelma uczestniczy w pracach zespołu zajmującego się programem nauczania religii w klasach V-VIII. To przynosi także nowe wyzwania. – Z jednej strony musimy uwzględnić zmiany strukturalne, które następują w polskiej szkole, czyli dostosować się do ośmioklasowego kształcenia, a z drugiej strony, mamy też świadomość, że na tym etapie osoba katechizowana powinna zostać zaproszona do tego, by włączyć się w przygotowania do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Dlatego oprócz tematyki dotyczącej treści wiary, zwracamy także uwagę na formację liturgiczną, moralną, wychowanie do wspólnoty, do misji, ale i bezpośrednie przygotowanie do sakramentu bierzmowania.

Okresem katechezy w szkołach ponadpodstawowych zajmuje się zespół pod kierunkiem ks. dr. Radosława Mazura.

– Zespół nasz także staje przed zadaniem dostosowania programu do nowej struktury, bo liceum obejmuje już cztery lata nauczania. Tak więc całość dotychczasowego programu chcemy przemodelować i nadać temu nową jakość. Pojawiają się także 5-letnie technika oraz 2 stopniowe szkoły branżowe, które wymagają nowych opracowań. Modelowym zapewne będzie program nauczania katechezy w liceach, który wymaga od nas pracy nad tym, aby dostosować go także do nauczania w pozostałych szkołach. Głównym tematem, wokół którego chcemy skoncentrować program, to przedstawienie młodym ludziom propozycji tego, czym jest wiara dojrzała. Ponieważ jest to czas wchodzenia w dorosłość, podejmowania pierwszych wiążących decyzji w życiu, pragniemy aby jedną z nich była decyzja wyboru wiary jako drogi życia.

– Poprzez podejmowane obecnie prace przygotowujemy szczegółowy program nauczania religii dla polskiej szkoły – mówi podsumowując obrady bp Marek Mendyk. – Dopiero wtedy, kiedy będziemy mieli podstawę programową i program nauczania, na bazie tego będą się tworzyć przy wydawnictwach, diecezjach, ośrodkach naukowych, edukacyjnych czy duszpasterskich zespoły, które będą tworzyć nowe podręczniki. Spotkanie obecne oceniam bardzo dobrze. To nie jest pierwsze, ale już kolejne z wielu spotkań, które odbywały się w różnych miejscach w Polsce przez ostatnie trzy lata. Można powiedzieć że Zespołowi pracuje się łatwiej, bo to jest ten sam Zespół, który przygotowywał, zatwierdzoną już przez Konferencję Episkopatu, podstawę programową. Aktualnie w dalszym ciągu zbieramy doświadczenia katechetów z terenu. Nie ma dnia, żeby nie wpływały różne sugestie, podpowiedzi, uwagi, niektóre bardzo krytyczne, i za to zaangażowanie bardzo dziękujemy. Cieszymy się, że możemy znowu być tu razem na terenie diecezji legnickiej, że możemy razem się tu modlić, pracować, aby jak najlepiej służyło to polskiej szkole i Kościołowi.

Tagi:
katecheza

Panama z klasą

2019-02-06 11:52

Ks. Mariusz Frukacz
Edycja częstochowska 6/2019, str. VI

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela
II LO im. K. K. Baczyńskiego w Radomsku

W ramach inicjatywy „Panama z klasą” bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej spotykał się z młodzieżą ze szkół średnich, by przekazać jej przesłanie zakończonych w Panamie Światowych Dni Młodzieży. Mówił także o synodzie biskupów, który odbył się w zeszłym roku nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”.

– Jestem u was dzisiaj, aby wysłuchać was i powiedzieć wam, jakie przesłanie ma dla młodych Kościół i papież Franciszek – podkreślił bp Andrzej Przybylski witając się z grupą młodzieży w szkole w Radomsku. – Papież i ojcowie synodalni skierowali do młodych ludzi piękny list. Ten list wam przekazuję – mówił nazywając siebie „listonoszem papieża Franciszka”.

Uczniowie podczas spotkań mogli zadawać pytania i chętnie to robili. Pytali m.in.: o sens celibatu, o nierozerwalność małżeństwa, o środki antykoncepcyjne, o in vitro. Bp Andrzej odpowiadał na każde z nich. Tłumaczył trudne kwestie, wskazywał i wyjaśniał: – Kościół nie może spełnić wszystkich zachcianek młodych ludzi, bo musi być wierny Ewangelii. Młodzi mówili także o swoich spostrzeżeniach na temat wiary i Kościoła.

Biskup podzielił się również z młodymi osobistym świadectwem o odkryciu Jezusa w swoim życiu i powołaniu do kapłaństwa: – Jak byłem w liceum, gdyby ktoś mi powiedział, że będę księdzem, to popukałbym się w głowę. Jednak pod koniec studiów świeckich, przeżyłem nawrócenie. To znaczy wcześniej jakoś wierzyłem, bo miałem kochających i wierzących rodziców, ale zacząłem jeszcze bardziej zbliżać się do Pana Boga, poznawać lepiej Ewangelię.

Program „Panama z klasą” odbywał się od 21 stycznia do 1 lutego. Przez ten czas bp Andrzej Przybylski odwiedził młodzież w szkołach średnich: Częstochowa – IV LO im. H. Sienkiewicza, Techniczne Zakłady Naukowe, LO im. C. K. Norwida, Katolickie Liceum Ogólnokształcące, Wieluń – Zespół Szkół nr 1 oraz I LO im. T. Kościuszki, Zawiercie – Katolickie Liceum Ogólnokształcące, I LO im. S. Żeromskiego, Pajęczno – Zespół Szkół im. H. Sienkiewicza, Radomsko – Liceum Ekonomiczne, II LO im. K. K. Baczyńskiego, Myszków – LO im. H. Sucharskiego.

Na pamiątkę spotkań młodzież otrzymała folder o idei ŚDM przygotowany we współpracy z tygodnikiem katolickim „Niedziela”.

A co na to młodzi?

- Zdziwiłem się, że biskup sam do nas przyjechał. Wyciągnął do nas pomocną dłoń. Zobaczyłem, że Kościół nie jest staroświecki, jest dla wszystkich. Przyjechał specjalnie, żeby przekazać nam list od papieża Franciszka – powiedział Piotr Ciupa, uczeń Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu.

– Poruszyło mnie zatroskanie biskupa Andrzeja o nas młodych ludzi. Jestem mu wdzięczna, że przywiózł nam Ducha Światowych Dni Młodzieży – dzieliła się swoim doświadczeniem Martyna Stefaniak, Zespół Szkół nr 1 w Wieluniu.

- Zobaczyliśmy duchownego, który miał takie same dylematy w swojej młodości jak my. Byliśmy zaskoczeni, bo jesteśmy przyzwyczajeni, do tego, że biskup przyjeżdża od święta, do parafii i nie ma możliwości porozmawiania z nim, tak jak podczas tego spotkania. Życzylibyśmy sobie więcej takich spotkań. To spotkanie umocniło naszą wiarę, a wątpiących na pewno zmusiło do refleksji – podkreślali Ola, Kasia, Patryk, Tobiasz i Krzysztof z I LO w Wieluniu.

- Moim zdaniem spotkanie z biskupem było bardzo ciekawym doświadczeniem. Można było spotkać się z osobą duchowną wyższą rangą i dowiedzieć się, że biskup jest takim samym człowiekiem jak każdy z nas – stwierdził Wojtek Marchewka, Zespół Szkół w Pajęcznie.

- Katecheza, którą z nami przeprowadził, była bardzo interesująca, a odpowiedzi, których udzielał na pytania moich kolegów, znacząco poszerzyły moją wiedzę na temat struktur funkcjonowania Kościoła i jego poglądów w ważnych sprawach – mówił Olek Wiskulski, Zespół Szkół w Pajęcznie.

- Biskup bardzo ciekawie i wyczerpująco odpowiadał na nasze wszystkie pytania. Pozytywnie zaskoczył mnie swoją otwartością i chęcią podjęcia dialogu z młodzieżą – powiedziała Monika Kowalczyk, Zespół Szkół w Pajęcznie.

Zebrała: Sławomira Witkowska

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Czaja: Z całego serca przepraszam

2019-03-21 19:58

Drogi Panie Dariuszu,

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

zwracam się do Pana tą drogą, ponieważ nie mam innej możliwości, a chcę się odnieść do słów Pana, które za pośrednictwem mediów skierował Pan w moją stronę.

Mój sekretarz i zarazem rzecznik Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Joachim Kobienia wyjaśnił kolejny raz niektóre kwestie poruszone w Pana wypowiedzi. Mógłbym i ja, jeszcze coś dodać, ale nie to jest moim zamiarem.

Gorzkie słowa, jakie Pan skierował, wraz z mamą, w moją stronę, staram się zrozumieć i odczytuję je jako wyraz ogromnego bólu i cierpienia, i wielkiej traumy, które są pochodną straszliwego czynu pedofilii, którego dopuścił się wobec Pana, ks. Mariusz. Do tego doszły jeszcze rany związane z sytuacją w parafii, zwłaszcza niezrozumiała dla Pana modlitwa o zdrowie dla sprawcy. Chodzi o sytuację, która powstała jako nieprzewidziany rezultat obranej drogi dyskrecji, którą w dobrej wierze podjąłem, na prośbę Pana mamy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu!

Z całego serca przepraszam Pana, podobnie jak w naszym pierwszym spotkaniu i w liście pasterskim, za to, czego dopuścił się wobec Pana ks. Mariusz. Przepraszam za wielką krzywdę, którą Panu wyrządził dopuszczając się przestępstwa pedofilii. Przykro mi też, że podjęta droga dyskrecji przysporzyła Panu, jeszcze więcej bólu i cierpienia.

Panie Dariuszu, boleję także bardzo nad stanem Pańskiego zdrowia i zarówno Panu, jak i mamie, oferuję konieczne wsparcie dla powrotu do pełni sił.

Szkoda, że odwołał Pan spotkanie, o które Pan prosił w środę popielcową. Być może udałoby się uniknąć tego wielkiego napięcia, które powstało. Ufam jednak, że Pan zachce się ze mną spotkać. Zawsze jestem gotów na takie spotkanie, w czasie którego mógłbym jeszcze raz, bardzo osobiście, Pana przeprosić. Niech Pan Bóg ma Pana w szczególnej opiece i uzdrowi wszelkie rany.

+ biskup Andrzej Czaja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie Metropolity z Fundacją Szlaki Papieskie JPII

2019-03-23 20:43

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. (…) Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać - mówił abp Marek Jędraszewski podczas spotkania z członkami i sympatykami Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II na Franciszkańskiej 3.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. Stefan Misiniec przywitał zebranych na dorocznym spotkaniu Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II w kaplicy arcybiskupów krakowskich. Przytoczył słowa kard. Karola Wojtyły, które w 1976 roku wygłosił podczas Kongresu Eucharystycznego w Filadelfii, że oto jesteśmy świadkami konfrontacji pomiędzy Ewangelią a jej zaprzeczeniem na niespotykaną dotąd skalę.Kapłan dziękował metropolicie krakowskiemu za poprowadzenie wspólnej modlitwy i błogosławieństwo.

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do przytoczonych wcześniej słów kard. Wojtyły z Filadelfii, tłumaczył, że przyszły papież odwoływał się wtedy do konfrontacji ateistycznego systemu bolszewickiego z Kościołem.

– Dzisiaj po latach jesteśmy w innym czasie i trwa inna konfrontacja. Taka jest prawda i nie możemy tego negować. Ale już nie w imię nowej ideologii tworzącej absolutną prawdę tylko w przekonaniu, że nie ma absolutnej prawdy, więc dobre jest wszystko, co człowiek uzna dla siebie za dobre, wszystko jest dozwolone, słynne hasło „róbta co chceta”. To sprawia, że Kościół znowu staje się obiektem różnego rodzaju ataków, bo mówi o Bogu, o Jego prawie. Mówi o przykazaniach, mówi o grzeszności, o konieczności nawrócenia, ale także o konieczności wiary w Boga, który jest nieskończony w swoim miłosierdziu.

W dalszych słowach arcybiskup podkreślił, że zawsze kiedy Jan Paweł II opisywał ważne dla polskiego Kościoła sprawy, osadzał je w polskim krajobrazie, jakby chciał pokazać, że istnieje jakaś szczególna ciągłość historii narodu osadzonego w konkretnym kręgu kulturowym i geograficznym. Metropolita przywołał fragmenty trzech utworów poetyckich, w których polski krajobraz stanowi niezwykle ważną część papieskiego przesłania.

Pierwszy fragment pochodzi z utworu „Myśląc ojczyzna”:

„Ojczyzna – kiedy myślę –

słyszę jeszcze dźwięk kosy,

gdy uderza o ścianę pszenicy,

łącząc się w jeden profil

z jasnością nieboskłonu.

Lecz oto nadciągają kosiarki,

zapuszczając do wnętrza

tej ściany i dźwięków monotonię

i ruchów gwałtowne pętle, i tną… „

Drugi fragment to część poematu „Stanisław”, w którym Wojtyła opisywał polską ziemię i jej piękny krajobraz zmieniający się wraz z kolejnymi porami roku. Natomiast trzeci fragment pochodzi z „Tryptyku Rzymskiego” i stanowi opis papieskiej refleksji snutej dokładnie 20 lat wcześniej podczas wędrówki wzdłuż potoku w Dolinie Jarząbczej odchodzącej od Doliny Chochołowskiej:

„Zatoka lasu zstępuje

w rytmie górskich potoków

ten rytm objawia mi Ciebie,

Przedwieczne Słowo.

Jakże przedziwne jest Twoje milczenie

we wszystkim, czym zewsząd przemawia

stworzony świat…

co razem z zatoką lasu

zstępuje w dół każdym zboczem…

to wszystko, co z sobą unosi

srebrzysta kaskada potoku,

który spada z góry rytmicznie

niesiony swym własnym prądem…

— niesiony dokąd?

Co mi mówisz górski strumieniu?

w którym miejscu ze mną się spotykasz?

ze mną, który także przemijam —

podobnie jak ty…”

Na zakończenie homilii metropolita krakowski skierował do członków i sympatyków Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II słowa przesłania:

– Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. Jesteście strażnikami konkretnych fragmentów naszej ojczyzny, które dadzą się wyznaczyć topografią. Ale przecież to są szlaki szczególne. To są szlaki człowieka, który, wędrując, modlił się i prowadził dialog z Bogiem. I ten dialog utrwalał w swojej poezji dla nas. Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha z tamtych także niełatwych czasów, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać. Konfrontacje zawsze były, są i będą, bo są wpisane w życie Kościoła od samych jego początków. Ale ponad te konfrontacje chrześcijanie za każdym razem mieli doświadczenie prawdziwości słów Pana Jezusa: „Bramy piekielne go nie przemogą. Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Po Eucharystii miało miejsce spotkanie Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II z abpem Markiem Jędraszewskim, podczas którego Prezes Fundacji Urszula Własiuk podkreśliła, że wypowiedziane dwa lata temu słowa metropolity o wielkim zadaniu chronienia i przekazywania następnym pokoleniom duchowego dziedzictwa Jana Pawła II skierowane do członków Fundacji odebrane zostały jako przesłanie.

Prezes przypomniała następnie, że wszystkie najważniejsze sprawy w czasach Biblii działy się na górach i tam również Chrystus prowadził Apostołów, gdy chciał im coś ważnego przekazać. W góry także Karol Wojtyła zabierał młodych i sam chętnie wracał na szlaki.

Prezes Własiuk wskazała następnie na wiele inicjatyw, które powstały w tym roku przy Szlakach Papieskich. Wyraziła nadzieję, że już w jesieni ukaże się przewodnik po Szlakach Papieskich w Gorcach, które szczególnie kochał Jan Paweł II.

Na zakończenie prezes gratulowała prof. Bogusławowi Grzybkowi, który zajmuje się oprawą muzyczną tych spotkań. Wyjaśniła także, że chór „Organum”, który p. Bogusław założył obchodzi w tym roku 50 lat istnienia. O nim Jan Paweł II mówił „mój chór”, gdy zespół wielokrotnie występował w Watykanie.

Abp Marek Jędraszewski dziękował zebranym za życzliwość i pamięć. Wyraził wielką radość, że troska o Szlaki Papieskie nie ustaje i wciąż znajduje nowe wyrazy.

Jeszcze raz podkreślił, że na wszystko co się obecnie wokół nas i wokół Kościoła dzieje musimy patrzeć z zaufaniem w Bożą Opatrzność.

– Nie my jesteśmy panami dziejów i historii ludzkości tylko Pan Bóg. A my mamy swoim dobrym życiem, modlitwą, zatroskaniem o to co najbardziej piękne i szlachetne przedłużać Bożą miłość do nas, do Polski, do naszej ojczystej ziemi. I jej bronić, z niej być dumnym, ją ukazywać innym.

Na zakończenie metropolita przekazał zebranym serdeczne życzenia wielkanocne.

Pierwsze Szlaki Papieskie oznakowane zostały jako szczególny dar rodaków dla Ojca św. w 25 rocznicę rozpoczęcia jego pontyfikatu i jako odpowiedź na papieską prośbę, wypowiedzianą w Nowym Targu w 1979 roku: „Pilnujcie mi tych szlaków”. Przez lata szlaków przybywało. W 2003r. z inicjatywy Urszuli Własiuk powołana została Fundacja Szlaki Papieskie Jana Pawła II, której zadaniem jest wytyczanie nowych tras oraz dbanie o te, które już istnieją. Dziś oznaczonych Szlaków Papieskich w Polsce istnieje bardzo dużo. Łączy je jedno – wiemy na pewno, że każdym z nich osobiście wędrował Karol Wojtyła – jako świecki, ksiądz, biskup, kardynał czy jako papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem