Reklama

Odpust u karmelitanek

2018-07-25 11:42

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 30/2018, str. 5

Monika Łukaszów
Nałożenie szkaplerza karmelitańskiego. W dniu odpustu 11 osób przyjęło szkaplerz

Wspomnienie liturgiczne Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel (16 lipca br.) to dzień odpustu u sióstr Karmelitanek. Dzień ten popularnie zwany również świętem Matki Bożej Szkaplerzneji był także świętem sióstr karmelitanek Dzieciątka Jezus posługujących w Legnicy.

– Dzisiaj jest święto wszystkich tych, którzy noszą szkaplerz – mówi s. Lucjusza, karmelitanka. – Dziś modlimy się wspólnie. Rodzina karmelitańska modli się za siebie nawzajem. I to jest nasza siła. Dzisiejsze uroczystości w naszej wspólnocie poprzedziło duchowe przygotowanie oraz 9-dniowa nowenna – dodaje s. Lucjusza.

Centralne uroczystości odpustowe odbyły się w parafii św. Jadwigi Śląskiej, na terenie której znajduje się zakon sióstr karmelitanek. Uroczystej Eucharystii, sprawowanej w intencji całej rodziny karmelitańskiej, przewodniczył proboszcz miejscowej parafii – ks. Wiesław Walendzik. Wraz z nim przy ołtarzu modlili się księża pracujący w legnickiej Caritas, gdzie na co dzień od ponad 21 lat posługują siostry karmelitanki. W homilii, przytaczając wydarzenia z życia Szymona Stoka, ks. Walendzik mówił: – Św. Szymon Stock otrzymał zapewnienie od Maryi: „Weź, Najukochańszy Synu, ten szkaplerz twego Zakonu, jako wyróżniający znak i symbol przywilejów, który otrzymałam dla ciebie i dla wszystkich synów Karmelu. Jest to znak zbawienia, ratunek pośród niebezpieczeństw, przymierze pokoju i wszechwieczna ochrona”. My staliśmy się niejako spadkobiercami wszystkich tych obietnic związanych ze szkaplerzem, które przyjęliśmy i które nosimy z pobożnością i wielką nadzieją. Bóg nas będzie wspierał, ale my sami musimy się trudzić i nikt nigdy z tego nas nie zwolni – mówił ks. Wiesław.

Reklama

Na zakończenie Eucharystii 11 osób przyjęło szkaplerz karmelitański, znak szczególnej opieki Matki Bożej, który w XIII wieku otrzymał generał zakonu karmelitańskiego św. Szymon Stock, wielki czciciel Maryi. Szkaplerz, często nazywany płaszczem Maryi, był pierwotnie wierzchnią szatą, którą mnisi przywdziewali na habit zakonny. Obecnie szkaplerz karmelitański to dwa niewielkie kawałki brązowego sukna z wizerunkami Jezusa i Maryi, połączone tasiemkami. Jednak ci, którzy go noszą, wiedzą, że to niezwykły znak. Symbol przymierza z Najświętszą Maryją Panną i wyraz całkowitego zawierzenia Jej, szczególnie w chwili przejścia do życia wiecznego. Matka Boża obiecała bowiem: „Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego”.

Część szkaplerza, która opada na plecy, podpowiada nam, że trudy, doświadczenia i krzyże znosić winniśmy pod opieką Maryi z poddaniem się woli Bożej, tak jak Ona to czyniła. Część, która spoczywa na piersiach, przypomina, że nasze serce winno bić dla Boga i bliźnich, z miłości odrywając się od przywiązań doczesnych i wiązać się za pośrednictwem Maryi z dobrami wiecznymi. Istnieje także medalik szkaplerzny, jako forma zamienna szkaplerza płóciennego.

Wśród osób, które przyjęły w tym dniu szkaplerz, było małżeństwo z Lubania. – Zachęciły mnie obietnice, które Maryja złożyła św. Szymonowi. Wśród nich przeprowadzenie duszy z czyśćca, w pierwszą sobotę po śmierci. Mimo życia zgodnego z przykazaniami może się zdarzyć, że trafię do czyśćca, a noszenie szkaplerza da mi spokój i nadzieję na szybkie jego opuszczenie – mówił Filip.

Jego żona natomiast zaznacza, że jest to świadoma decyzja. – Kilka lat temu odkryłam, że moja wiara jest pusta i praktycznie martwa, a chodzenie do Kościoła to pewna tradycja. Teraz otrzymałam łaskę nowej wiary i staram się ją stale pogłębiać.

– Przez lata naszego pobytu w Legnicy ponad 2390 osób w całej diecezji przyjęło szkaplerz karmelitański – mówi s. Felicyta Cedro, karmelitanka. – Przy naszym zgromadzeniu działa też Bractwo Szkaplerza Świętego. Zostało założone za zgodą bp. Stefana Cichego w 2005 r. Należy do niego ponad 50 osób. Członkowie spotykają się co drugi miesiąc na spotkaniach formacyjnych, a także w miejscowym szpitalu na Mszy św. w intencji chorych. Bractwo adoptowało też chłopca z Burundi, któremu systematycznie wysyła pieniądze na edukację, a także swoimi ofiarami wspiera budowę szkoły w Kamerunie – dodaje s. Felicyta. Członkowie Bractwa uczestniczą także w corocznych pielgrzymkach do kościołów pw. Matki Bożej Szkaplerznej znajdujących się na terenie archidiecezji wrocławskiej.

Do Legnicy siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus przyjechały na prośbę pierwszego biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka i podjęły pracę w Caritas Diecezji Legnickiej, gdzie prowadzą dom rekolekcyjny, pracują w katechezie, a także w sądzie biskupim.

Tagi:
odpust Karmel karmelitanki Matka Boża Szkaplerzna

W intencji beatyfikacji Matki Teresy Janiny Kierocińskiej

2019-01-12 21:40

Zofia Białas

Zofia Białas
Siostry karmelitanki od Dzieciątka Jezus modlą się o beatyfikację swojej Założycielki

W dniu 12 stycznia w kościele w parafii św. Barbary została odprawiona comiesięczna Msza św. w intencji beatyfikacji Matki Teresy Janiny Kierocińskiej oraz w intencji członków Stowarzyszenia „Razem możemy więcej”, noszącego jej imię, i ich rodzin.

W Eucharystii odprawionej przez księży Jarosława Borala i Andrzeja Kornackiego oprócz członków Stowarzyszenia „Razem możemy więcej” im. Matki Teresy Janiny Kierocińskiej uczestniczyły siostry Karmelitanki z Truskolasów.

Wspólną modlitwę zakończyło nabożeństwo – godzina święta, celebrowane przez ks. Andrzeja Kornackiego. Jego zasadniczą częścią była chwalebna część Różańca św. przeplatana słowami modlitwy o uproszenie beatyfikacji i otrzymania łaski za przyczyną Czcigodnej Sługi Bożej Matki Teresy Kierocińskiej, kończącej się słowami: „ O Przenajświętsze Oblicze Jezusa Chrystusa, szczególnie czczone przez Matkę Teresę, dozwól nam wkrótce ujrzeć ją w chwale wśród wybranych i świętych Twoich. Boskie Dzieciątko Jezus, racz obdarzyć chwałą świętych Matkę Teresę, Twoją wierną Służebnicę, założycielkę Twojego Zgromadzenia. Amen”. Nabożeństwo zakończyło błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kanada: ksiądz dźgnięty nożem w czasie Mszy

2019-03-22 16:57

pb (KAI/radio-canada.ca) / Montreal

Rektor Oratorium św. Józefa w Montrealu ks. Claude Grou został dźgnięty nożem w czasie, gdy odprawiał Mszę św. w tej świątyni, znajdującej się na górującym nad miastem wzgórzu Mont-Royal. Poranna liturgia jest transmitowana przez telewizję i w internecie, więc świadkami zdarzenia było wielu telewidzów i internautów.

Senlay/pixabay.com

Około 8.30 nieznany mężczyzna podszedł do odprawiającego Mszę kapłana i zaatakował go nożem. Ochrona świątyni szybko obezwładniła napastnika i zatrzymała do czasu przyjazdu policji, która go aresztowała.

Duchowny został przewieziony do szpitala. Okazało się, że został lekko ranny. Jego stan jest stabilny.

Na razie nieznane są tożsamość i motywy napastnika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

25 lat parafilanego zespołu Caritas "Betania" w Myślenicach

2019-03-23 20:31

Justyna Tyrka, Dominika Stoszek | Archidiecezja Krakowska

- Dzisiejsze święto jest świętem uwielbienia Boga i dziękczynienia za ludzkie serca: te obdarowywane i obdarowujące. Jednocześnie jest świętem radości, że pośród nas jest Pan, który jest samą miłością, naszym największym skarbem i pragnieniem. – mówił abp Marek Jędraszewski podczas uroczystej Mszy św. z okazji jubileuszu 25-lecia Parafialnego Zespołu Caritas „Betania” w Parafii Narodzenia NMP w Myślenicach.

Ks. Marcin Filar | Parafia Myślenice

Na początku homilii arcybiskup powitał księży posługujących w Parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Myślenicach, w tym Proboszcza – ks. kanonika Zdzisława Balona, Burmistrza Miasta i Gminy Myślenice oraz wszystkich zebranych wiernych.

– Dzisiejszy dzień to okazja, by wysławiać Boga za dobroć, która jest w ludziach. Jest ona odbiciem tej najwyższej i jedynej, budzącej wzruszenie miłości Pana Boga do nas. Miłości miłosiernej – mówił arcybiskup

Metropolita krakowski nawiązał do ewangelicznej przypowieści o synu marnotrawnym.

– Przypowieść ta oddaje prawdę o ludzkich losach, mówi o niewierności, braku roztropności, wzgardzie wobec najbliższych, możliwości dostąpienia dobra, które się otrzymuje za darmo od rodziców, o tęsknocie ojca za dzieckiem, o nawróceniu. – podkreślił. – Miłość Boga przybiera kształt tej przypowieści: jej odbicie możemy odszukać w postawie ojca, który wybiega na spotkanie swego syna i przygotowuje dla niego ucztę.

Synem marnotrawnym stał się Naród Wybrany, przez wieki otaczany przez Boga miłością i troską. Jest nim również, jak stwierdził arcybiskup, cała ludzkość, która współcześnie nie potrafi dostrzec tego, że Bóg, który stworzył ten świat, dał go nam i chce żebyśmy żyli na boski obraz i podobieństwo oraz na kształt jego miłości miłosiernej.

– Bóg jest dobrym ojcem i zesłał nam swojego Syna. Jezus nie zostawił ludzi ich nieszczęściom: wychodził do grzeszników, tych którzy szczególnie potrzebowali wsparcia i nadziei. Tak dzieje się Boże miłosierdzie. Jest to ciągłe wychodzenie Boga do człowieka. Jego najwyższy wyraz znalazł się w życiu, nauczaniu Jezusa Chrystusa, a swój punkt kulminacyjny osiągnęło w jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu. – mówił metropolita. – Tylko dzięki ofierze Chrystusa możemy być dziećmi bożymi, cieszyć się radością i pokojem serca. Tych darów nigdy nie otrzymamy od świata, jedynie Bóg może nam je dać.

Ludzie, którzy nie mogą zaakceptować sposobu, w jaki Bóg wychodzi do grzesznika, prezentują postawę starszego syna. Przebywał on wciąż przy swoim ojcu i cieszył się jego miłością, ale nie mógł znieść sposobu w jaki ojciec powitał jego brata.

– Jakże często z taką logiką świata spotykamy się, gdy odczuwamy, że opór stawiany naszej miłości płynie ze złego serca i braku zrozumienia Bożego miłosierdzia. – stwierdził metropolita krakowski. Zgodnie ze słowami Jezusa mimo wszystko musimy być miłosierni, zwalczać zło dobrem.

Arcybiskup zwrócił uwagę zebranych na ogrom dobra, które dzieje się w związku z działalnością Parafialnego Zespołu Caritas „Betania”.

– Wszelkie dobre uczynki wobec ciała drugiego człowieka sprawiają, że w jego sercu pojawia się dobro. Dzięki takiemu postępowaniu budujemy wokół siebie świat dobroci. Ten świat jest odbłyskiem nieskończonej miłości miłosiernej Boga, jakiej każdy z nas tak bardzo potrzebuje. – podkreślił metropolita. – Wspólnoty miłości takie jak Parafialny Zespół Caritas „Betania” są realizacją nauczania Jana Pawła II, który nawoływał do budowania cywilizacji miłości i wyobraźni miłosierdzia.

25-lecie Parafialnego Zespołu Caritas „Betania” wpisuje się w obchody 50-lecia koronacji obrazu Matki Boskiej Myślenickiej. Arcybiskup stwierdził, że owocem miłości wiernych wobec Maryi oraz wyrazem wdzięczności wobec Niej jest działalność Caritas „Betania”. Dzięki niemu rozprzestrzenia się na cały świat dobro i nadzieja, że miłość jest ponad wszystko.

– Prośmy Boga za przyczyną Matki Najświętszej, abyśmy nieśli płomień miłosierdzia innym i budzili radość i wdzięczność wobec Boga i drugiego człowieka. Bo przecież chodzi właśnie o to, aby budując więzi miłości miłosiernej wokół siebie i wobec siebie nawzajem, ostatecznie głosić światu, że jest Bóg będący samą miłością, który pragnie aby każdy z nas był pewien miłosierdzia- podkreślił na koniec abp Marek Jędraszewski.

Historia myślenickiej „Betanii” sięga początków lat 90., gdy ówczesny wikariusz ks. Piotr Sulek założył Wspólnotę Braci i Sióstr Jezusa z Betanii. Jego staraniem wyremontowano także „organistówkę” – budynek przy ul. 3 Maja, nazwanego później „Betanią”. Kapłan gromadził wokół siebie młodzież i osoby starsze gotowe nieść bezinteresowną pomoc osobom chorym i ubogim. W 1992 roku zespół charytatywny liczył 16 osób. W kolejnym roku, w styczniu, rozpoczęło działalność Biuro Charytatywne przyjmujące zgłoszenia o osobach potrzebujących wsparcia. Wydawano żywność, a w wyjątkowych sytuacjach udzielano także pomocy pieniężnej. W dniu 22 marca 1994 roku Zespół Charytatywny Betania przekształcił się w Parafialny Zespół Caritas „Betania”.

Dziś, podobnie, jak przed laty, „Betania” to wspólnota ludzi w każdym wieku. Łączy ich jedno – wielkie serce, z którego wypływa chęć bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy dla potrzebujących otwarte jest biuro charytatywne, odbywają się zbiórki żywności, wydawane są posiłki, można skorzystać z korepetycji. Zespół świadczy także pomoc poprzez wykup leków oraz wypożyczanie sprzętu medycznego. Troską objęte są osoby doświadczone przez klęski żywiołowe. Wiele uwagi poświęca się osobom głuchoniemym. Co roku organizowany jest wakacyjny obóz dla osób niepełnosprawnych oraz Wigilia dla samotnych, a co miesiąc wolontariusze i podopieczni gromadzą się na wspólnej Eucharystii.

Po wygłoszonym słowie, metropolita krakowski pobłogosławił nowych wolontariuszy rozpoczynających posługę w „Betanii”. Zaś na koniec Eucharystii Zespół uhonorowano medalem „Bogaci w miłosierdzie” przyznawanym przez Caritas Archidiecezji Krakowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem