Reklama

10 lat ze św. Marią de Mattias w Bolesławcu

2018-05-23 10:54

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 21/2018, str. IV

Ks. Waldemar Wesołowski
Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski

15 lat temu w Rzymie Jan Paweł II kanonizował Marię de Mattias, założycielkę Zgromadzenia Adoratorek Krwi Chrystusa. 10 lat temu Święta została ogłoszona patronką Bolesławca. 13 maja świętowano więc podwójny jubileusz

Tegoroczne święto miało wymiar międzynarodowy. Na uroczystości zostali zaproszeni nie tylko wierni parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy i miasta Bolesławiec, ale także przedstawiciele dwóch miast włoskich, związanych z życiem św. Marii de Mattias – Acuto i Vallecorsa. Do Bolesławca przyjechała młodzież, chór oraz zespół folklorystyczny i reprezentanci władz lokalnych obu miast. Nie mogło zabraknąć sióstr adoratorek, z matką generalną Nadią Coppa z Włoch oraz matką prowincjalną Ewą Kleps z Wrocławia, która na początku Mszy św. mówiła o początkach działalności sióstr w Bolesławcu.

To właśnie 62 lata temu, po zakończeniu II wojny światowej, polskie siostry adoratorki przybyły do Bolesławca wraz z polskimi reemigrantami z terenów dzisiejszej Bośni. W ten sposób Bolesławiec stał się zaczynem rozwoju zgromadzenia na terenie Polski. Prezydent miasta Piotr Roman mówił natomiast o wielkiej roli, jaką siostry odegrały w powojennej historii miasta. To właśnie ich obecność i wkład w jego rozwój duchowy i społeczny przyczynił się do decyzji o patronacie św. Marii de Mattias.

– Świętowanie jubileuszu tego patronatu jest wezwaniem dla nas wszystkich do podjęcia wysiłków zmierzających do realizacji naszej świętości – mówiła s. Nadia Coppa. Podziękowała też całej społeczności miasta za wsparcie, jakiego doświadczają siostry adoratorski od 62 lat.

Reklama

Natomiast biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, który przewodniczył Eucharystii, zaznaczył, że kult świętych, w tym także św. Marii de Mattias oraz obecność ludzi różnych krajów i języków wskazują na to, że wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku. – Prośmy wspólnie o to, by dystans, który nas dzieli był jak najmniejszy, a to, co nas łączy było jak najsilniejsze – powiedział bp Kiernikowski.

W homilii Ksiądz Biskup mówił o tajemnicy wniebowstąpienia Jezusa. Zachęcił też wszystkich do podjęcia dzieła ewangelizacji. – Co znaczy ewangelizować? To być gotowym do przelania krwi. Nie zawsze chodzi o dosłowny sens tego słowa, ale o zgodność z wolą Boga. Trzeba być gotowym do tracenia swojego życia dla tych, którzy są w potrzebie. Trzeba tak głosić, aby budować jedność i dążyć do człowieka doskonałego według pełni Chrystusa – mówił bp Zbigniew.

Na zakończenie Mszy św. ks. proboszcz Stanisław Kusik poinformował wiernych, że na prośbę parafii oraz mieszkańców miasta, Biskup Legnicki odznaczy medalem „Zasłużony dla diecezji legnickiej” prezydenta Bolesławca Piotra Romana. To odznaczenie jest wyrazem uznania za owocną współpracę Prezydenta oraz władz miasta z bolesławieckimi parafiami.

Po wspólnej modlitwie wierni mogli obejrzeć przedstawienie o św. Marii de Mattias przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 oraz przez młodzież z Vallecorsa i Acuto. Po zakończeniu części oficjalnej na pl. Zamkowym odbył się festyn, podczas którego występowały zespoły polskie i włoskie. To międzynarodowe spotkanie zakończyło się odśpiewaniem „Barki”.

Więcej na stronie Radia Plus Legnica, www.legnica.fm .

Tagi:
św. Maria de Mattias

90 lat temu urodził się ks. Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu

2018-10-17 19:35

rm / Radom (KAI)

90 lat temu urodził ks. Roman Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu. Starania o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego kapłana popierają polscy biskupi, którzy stosowną decyzję podjęli na czerwcowym posiedzeniu Konferencji Episkopatu Polski. O ks. Kotlarzu powstaje także film pt. "Klecha".

Jarosław Kruk / wikipedia.pl
Tablica pamiątkowa poświęcona ks. R. Kotlarzowi umieszczona w centrum Koniemłot

Ks. Roman Kotlarz jest jednym z bohaterów protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku. Do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Od wielu lat wierni modlą się o jego rychłą beatyfikację.

Ks. Roman Kotlarz (1928-1976) 25 czerwca 1976 r. znalazł się - jak sam pisał - "świadomie i dobrowolnie" w ogromnej rzeszy strajkujących z Zakładów Metalowych Waltera w Radomiu. Następnie ze schodów kościoła Świętej Trójcy błogosławił protestujących robotników w czasie manifestacji.

Po wydarzeniach Czerwca '76 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie wraz z wiernymi w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości w PRL. Wzywany na przesłuchania, przechodził "ścieżki zdrowia", kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez "nieznanych sprawców".

15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz odprawiał w parafii w Pelagowie Mszę św. za zamordowanych i pobitych robotników. W jej trakcie zasłabł. Po trzydniowym pobycie w szpitalu zmarł 18 sierpnia. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu była niewydolność mięśnia sercowego. Mimo wielu świadectw o znęcaniu się nad księdzem, lekarze nie stwierdzili obrażeń mogących powstać po pobiciu.

W 1981 r. po licznych protestach wiernych, władze wszczęły śledztwo w sprawie śmierci kapłana, które po kilku miesiącach dochodzenia zakończyło się umorzeniem. W 1990 r. prokuratura wojewódzka w Radomiu wznowiła śledztwo, ale i ono zostało umorzone, chociaż prokuratorzy przesłuchali prawie wszystkich funkcjonariuszy SB zajmujących się w Radomiu zwalczaniem Kościoła katolickiego.

Ks. Roman Kotlarz został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP jednym z najwyższych polskich odznaczeń, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

Obecnie powstaje film o ks. Kotlarzu pt. "Klecha". Obraz dotyczy wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r. W filmie występuje plejada znakomitych aktorów, m.in. Piotr Fronczewski, Mirosław Baka jako ks. Kotlarz, Artur Żmijewski, Danuta Stenka, Wojciech Pszoniak i Jan Peszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

90 lat temu urodził się ks. Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu

2018-10-17 19:35

rm / Radom (KAI)

90 lat temu urodził ks. Roman Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu. Starania o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego kapłana popierają polscy biskupi, którzy stosowną decyzję podjęli na czerwcowym posiedzeniu Konferencji Episkopatu Polski. O ks. Kotlarzu powstaje także film pt. "Klecha".

Jarosław Kruk / wikipedia.pl
Tablica pamiątkowa poświęcona ks. R. Kotlarzowi umieszczona w centrum Koniemłot

Ks. Roman Kotlarz jest jednym z bohaterów protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku. Do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Od wielu lat wierni modlą się o jego rychłą beatyfikację.

Ks. Roman Kotlarz (1928-1976) 25 czerwca 1976 r. znalazł się - jak sam pisał - "świadomie i dobrowolnie" w ogromnej rzeszy strajkujących z Zakładów Metalowych Waltera w Radomiu. Następnie ze schodów kościoła Świętej Trójcy błogosławił protestujących robotników w czasie manifestacji.

Po wydarzeniach Czerwca '76 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie wraz z wiernymi w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości w PRL. Wzywany na przesłuchania, przechodził "ścieżki zdrowia", kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez "nieznanych sprawców".

15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz odprawiał w parafii w Pelagowie Mszę św. za zamordowanych i pobitych robotników. W jej trakcie zasłabł. Po trzydniowym pobycie w szpitalu zmarł 18 sierpnia. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu była niewydolność mięśnia sercowego. Mimo wielu świadectw o znęcaniu się nad księdzem, lekarze nie stwierdzili obrażeń mogących powstać po pobiciu.

W 1981 r. po licznych protestach wiernych, władze wszczęły śledztwo w sprawie śmierci kapłana, które po kilku miesiącach dochodzenia zakończyło się umorzeniem. W 1990 r. prokuratura wojewódzka w Radomiu wznowiła śledztwo, ale i ono zostało umorzone, chociaż prokuratorzy przesłuchali prawie wszystkich funkcjonariuszy SB zajmujących się w Radomiu zwalczaniem Kościoła katolickiego.

Ks. Roman Kotlarz został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP jednym z najwyższych polskich odznaczeń, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

Obecnie powstaje film o ks. Kotlarzu pt. "Klecha". Obraz dotyczy wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r. W filmie występuje plejada znakomitych aktorów, m.in. Piotr Fronczewski, Mirosław Baka jako ks. Kotlarz, Artur Żmijewski, Danuta Stenka, Wojciech Pszoniak i Jan Peszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem