Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Przedświąteczna radość w Samarytaninie

2018-04-04 10:33

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 14/2018, str. VIII

ks. Waldemar Wesołowski
Młodzi ludzie swoją obecnością, ale też upominkami i programem artystycznym, chcieli rozweselić seniorów i wprowadzić świąteczny nastrój

Dzieci ze szkolnego koła Caritas ze Zbylutowa już po raz kolejny odwiedziły podopiecznych ośrodka opiekuńczo-leczniczego „Samarytanin” w Legnicy, prowadzonego przez legnicką Caritas.

– Te wizyty trwają już od lat, przynoszą radość i uśmiech zarówno pacjentom, jak i personelowi – mówi kierownik ośrodka Małgorzata Maga. – Nie wyobrażamy sobie tego przedświątecznego czasu bez obecności dzieci. Zawsze czekamy na nie z otwartymi sercami, w które wlewają wiele otuchy, uśmiechu. Nasi pacjenci choć na chwilę mogą poczuć radość pośród różnych życiowych problemów, mogą poczuć atmosferę świąt – dodaje p. Małgorzata.

Ta znajomość rzeczywiście trwa już wiele lat. Zarówno przed Bożym Narodzeniem, jak i Wielkanocą kolejne pokolenia uczniów przybywają, aby swoją obecnością, ale też upominkami i programem artystycznym rozweselić chorych i cierpiących podopiecznych „Samarytanina”. – Chcemy nieść im radość – mówi Michał i dodaje: – Przyjechałem, by uszczęśliwić ludzi. Iga natomiast podkreśla, że wiele rzeczy, które otrzymują pacjenci, dzieci wykonywały same, część z nich powstała przy pomocy dorosłych – mam, babć, a nawet wujków.

Reklama

Monika Junkiewicz, mama jednego z uczniów, podkreśla, że z roku na rok trzeba wymyślać nowe rzeczy, trzeba szukać nowych pomysłów. Ale na szczęście tych nie brakuje. – Tym razem przywieźliśmy małe palemki, koszyczki wielkanocne, dzieci pomagały robić ozdobne kartki z życzeniami. Jedna z mam wykonywała wielkie jajka wielkanocne przy użyciu balonów, sznurka, muliny, kleju i elementów dekoracyjnych. To wymaga wiele czasu i cierpliwości. Ale efekt cieszy oczy – mówi p. Monika.

Jak zawsze, dzieci przywożą również mnóstwo ciast, które przygotowują mamy i babcie. – W to dzieło zaangażowanych jest wiele osób. Co roku przybywają nowe – podkreśla katechetka Elżbieta Wojtala. – Przez te wizyty chcemy uczyć nasze dzieci wrażliwości, troski o potrzebujących, bezinteresowności, co w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne. Wspólnie uczymy dzieci, że prawdziwa miłość daje szczęście – zaznacza katechetka. – Dzięki temu nasze dzieci otwierają się na człowieka i chcą pomagać – dodaje p. Monika.

Przy okazji tych wizyt dzieci nie zapominają o ks. Stanisławie Woźniakiewiczu, który przez wiele lat był proboszczem w Zbylutowie, a teraz przebywa w Domu Księży Emerytów. Życzenia i upominki wędrują również do niego od całej parafii.

– Wielkie ukłony i wielki szacunek dla wszystkich, którzy angażują się w to dzieło, zwłaszcza dla dzieci i p. katechetki. Myślę, że uśmiech, a czasem łza szczęścia w oczach naszych pacjentów są chyba najlepszym dowodem, że te wizyty są potrzebne. Zatem zawsze czekamy z otwartymi rękami – kończy Małgorzata Maga.

Tagi:
koło Caritas

Integracja i zadania wolontariuszy

2018-05-09 10:54

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 19/2018, str. II

PB
Przedstawiciele Szkolnego Koła Caritas z Kęt

Po raz kolejny diecezjalna Caritas zorganizowała dzień wspólnoty dla swoich wolontariuszy – członków szkolnych kół. Zaangażowani w dzieła charytatywne modlili się wspólnie i wymienili doświadczenia. Wszystko to miało miejsce w bielskiej parafii NMP Królowej Świata.

Dzień skupienia zainaugurowała Msza Św. celebrowana przez cieszyńskiego dziekana ks. Stefana Sputka i kapłanów opiekunów charytatywnych wspólnot. Witając uczestników spotkania, dyrektor diecezjalnej Caritas ks. Robert Kasprowski wyjaśnił, że jest to wspólne święto wszystkich zaangażowanych w dzieło pomagania bliźniemu, ale to także okazja do poszerzenia ich wiedzy i doświadczeń. Po liturgicznej celebracji i spotkaniu przy stole konferencję wygłosiła Renata Golonka. Koordynator ds. wolontariatu Caritas zwróciła uwagę na konieczność większej integracji parafialnych kół i koordynacji z diecezjalnymi działaniami oraz celami. Zapoznała też uczestników spotkania ze szkoleniami i projektami, które służyć mają rozwijaniu wolontariatu. Z kolei wolontariuszki Hospicjum św. Kamila podzieliły się doświadczeniem swojej pracy z chorymi na nowotwory.

– Zauważamy, że zmienia się specyfika potrzeb. Parafialne zespoły Caritas działają jako te, które organizują doraźną pomoc, okolicznościowe paczki świąteczne, angażują się w zbiórki żywności. Coraz bardziej dostrzegamy jednak potrzebę specjalistycznego wolontariatu zorientowanego na potrzeby np. ludzi samotnie żyjących, niedołężnych. Stąd konieczność tego rodzaju spotkań szkoleniowo integracyjnych – tłumaczy ks. Robert Kasprowski.

Do salwatoriańskiej parafii przyjechało około stu wolontariuszy. Byli wśród nich członkowie parafialnych zespołów charytatywnych i szkolnych kół Caritas. – Zdecydowałyśmy się na wolontariat, bo chcemy pomagać innym – powiedziała Ola ze szkolnego koła w Gimnazjum nr 2 w Kętach, która razem z koleżankami i opiekunem ks. Andrzejem Wołpiukiem przyjechała na spotkanie w Bielsku-Białej. – Jest wiele innych możliwości, ale skoro mamy koło Caritas w szkole, to zdecydowałyśmy, że nie trzeba szukać gdzie indziej – wyjaśniła jej koleżanka Wiktoria. Wolontariuszki wyliczyły, że do inicjatyw podejmowanych przez młodzież należą m.in. zbiórki żywności na święta czy współorganizowanie spotkań dla seniorów.

Jak informuje diecezjalna Caritas, coraz więcej osób zauważa, że czynna miłość bliźniego polega nie tylko na przekazaniu daru materialnego, datku, rzeczy, ale jest oddaniem czegoś cenniejszego – swojego czasu, uwagi, zaangażowania i umiejętności. Ten rok będzie dla Caritas bardzo mocno związany z wolontariatem i pracami nad rozszerzeniem trzeciego filaru wolontariatu, tzw. mobilnego. Chodzi o osoby czynne zawodowo czy uczące się, które chcą poświęcić nawet niewielką ilość czasu na pomoc potrzebującemu bliźniemu jak najbliżej swojego miejsca zamieszkania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Irlandia zamyka przedostatnie seminarium duchowne na terenie kraju

2018-07-20 10:08

azr (Irish Times/KAI) / Belfast

We wrześniu br. kończy działalność katolickie seminarium duchowne św. Malachiasza w Belfaście, działające nieprzerwanie od 1833 r. To ósme seminarium zamknięte w Irlandii od 1993 r. Od jesieni irlandzcy kandydaci do kapłaństwa będą mogli kształcić się tylko w jednym diecezjalnym seminarium na terenie kraju lub w Kolegium Irlandzkim w Rzymie.

BOŻENA SZTAJNER

Seminarium św. Malachiasza zostanie zamknięte po 185 latach działalności. W tym czasie kształciło księży dla diecezji Down i Connor, a także dla Kościoła lokalnego w innych częściach Irlandii. Jako powód zamknięcia podano m.in. zamknięcie wydziału filozoficznego na Queens University w Belfaście, gdzie w ramach formacji seminaryjnej studiowali klerycy. Trzej seminarzyści, którzy przygotowywali się do kapłaństwa w zamykanym seminarium św. Malachiasza, zostaną przeniesieni do innych seminariów. Budynek będzie służył celom duszpasterskim.

Odtąd przyszli irlandzcy klerycy będą mieli do wyboru: jedyne seminarium diecezjalne na terenie kraju, w Maynooth, gdzie kształci się obecnie 35 seminarzystów i Kolegium Irlandzkie w Rzymie, w którym przygotowuje się do kapłaństwa 13 kandydatów.

Od 1993 r. w Irlandii zamknięto już 7 diecezjalnych seminariów duchownych i jedno, które przygotowywało kapłanów do posługi poza granicami kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kamerun: zabito katolickiego kapłana

2018-07-21 12:50

vaticannews / Jaunde (KAI)

W Kamerunie zginął ks. Alexander Sob Nougi. Dosięgła go przypadkowa kula w czasie zamieszek wywołanych przez separatystów. Był on proboszczem i sekretarzem komisji ds. wychowania katolickiego w diecezji Buéa.

archidiecezja.warszawa.pl

Do wypadku doszło w południowo-zachodniej części kraju, w mieście Buéa, w czasie walk między rządowymi siłami bezpieczeństwa a anglofońskimi separatystami. Dążą oni do podzielenia Kamerunu na dwie części: francusko- i angielskojęzyczną.

Od początku tego roku na świecie zginęło już 21 kapłanów, z tego 9 w Afryce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem